stałych odwiedzaczy i przypadkowych turystów przepraszam za ciszę trwającą już tak długo. żyję. trochę dużo na głowie mam obowiązków, a w międzyczasie pracuję nad nowym, dość odmiennym wizerunkiem mojej strony. właściwie, jest już prawie gotowa, ale wciąż czeka na uporządkowanie treści. proszę o jeszcze chwilę cierpliwości, a na dniach zapraszam na premierę kuchomikowej strony w nowej odsłonie.
jednocześnie informuję, że będzie dostępna pod adresem kuchomik.eu.
podobno cierpliwi dostają więcej... a ja mam nadzieję, że spodoba Wam się nowa odsłona.
1 rok temu

to czekamy :)
OdpowiedzUsuń na zawszei nadal czekamy... :)
OdpowiedzUsuń na zawszei wciąż czekamy... :)
OdpowiedzUsuń na zawszeskoro cierpliwi dostają więcej to nowa odsłona Twojej strony będzie miała chyba milion podstron :)
OdpowiedzUsuń na zawszeSZCZERZE, to NAPRAWDĘ już się nie mogę doczekać :(
OdpowiedzUsuń na zawszedajesz meeen! :D
Znalazłem ten blog szukając notek o wyjeździe na Bornholm - ale wybacz, wychodzę stąd i nie wracam, czytanie twoich notek to potworna męka, używaj, człowieku dużych liter kiedy trzeba!
OdpowiedzUsuń na zawszeAle jesteś oszukinier. Miało być i nima.
OdpowiedzUsuń na zawsze